Spam

Jak Internet stary tak i stary jest spam. Dzisiaj w sumie nie miałem pisać ale przy sprawdzaniu poczty wyszło mi ponad 50 maili o komentarzach na blogu. Nie no, fajnie jakby były na temat, mógłbym spokojnie uznać się za osobę wpływową czy innego celebrytę, ale nie jest tak różowo. Ot, nieco spamu.

Spam, oczywiście rozumiany tu w miarę szeroko, który był moim zdaniem tylko próbką tego, czy na stronie da radę wrzucić już spam z linkami a nie tylko dziwną kłótnię. Dziwna, ponieważ nie tylko nie było linków. Cóż, jako że komentarze mamy moderowane, tak aby nie było nagle konieczności kasowania kilkudziesięciu śmieci, więc całość ataku poszło sobie w zapomnienie.

I właśnie za pomocą moderacji komentarzy można całkiem dobrze sobie z tym radzić. Zresztą zawsze można iść za ciosem i sprawdzić treść spamu. Po co? Ano dlatego, że zwykle ta treść ma unikalny ciąg znaków, który jest używany przez spamera aby zobaczyć czy spam działa. Bo raczej innego zastosowania nie widzę dla takiego śmiecenia.

Jednak bardziej mnie zastanawia celowość tego śmiecenia. Raz, że linki które są w komentarzach zwykle są domyślnie „nofollow” więc ich wartość jest praktycznie znikoma, dwa blogi nie mają jakiegoś super PageRank, więc też za silne te linki nie będą. A na koniec, treść która nie była, w tym wypadku, zmieniania przez 4 lata już tak dawno jest ignorowana przez Google, że nawet jak te linki przejdą to dadzą tyle co nic (pomijam tu już kwestię tego, że spam jest po prostu wybitnie niskim zagraniem).

Serio, większe efekty zrobi samo wygładzenie strony po meta, czy też zrobienie działu z artykułami (nie mylić z spamem), niż tłuczenie bezwartościowych komentarzy, które od paru lat wpadają sobie nie tylko w zabezpieczenia platform blogowych ale i Google.

Z drugiej strony, jak ktoś chce lecieć w dół w SERPach to nikt mu tego nie ma prawa zabronić, prawda?

Rafał Chodzicki

Specjalista SEO i Social Media

Ostatnie wpisy Rafał Chodzicki (zobacz wszystkie)


Skomentuj

Na blogu jest moderacja komentarzy. Nie ma potrzeby kilkukrotnego komentowania.