Czytaj co klikasz

regulaminblogCo jakiś czas człowiek chce coś wyszukać, w sumie na tym pragnieniu Google dorobiło się miliardów. Jednak warto patrzeć na to co wyszukujemy. Bo często mocno wypozycjonowane strony wcale nie są tymi, których szukamy. I nie chodzi mi tu o spam-stronki.

Dawno temu był sobie Pobieraczek. Miał bardzo ciekawy regulamin i podejście do Użytkownika, gdzie akceptując Regulamin od razu akceptowało się kilka usług płatnych. Od tego czasu określa się mianem „pobieraczki” wszelkie serwisy, które działają na tej samej zasadzie. Mała garść porad, jak uniknąć tego typu nieprzyjemności.

1. Czytać regulamin – w sumie to mógłby być jedyny punkt jaki jest nam potrzebny, jednak często w regulaminie nie ma wszystkiego, są odwołania do podstron albo inne ciekawe wybiegi (mała czcionka, bannery nad kawałkiem tekstu, informacja o płatnościach napisana słownie).

2. Patrzeć jakie dane są potrzebne do rejestracji. Jeśli rejestrujemy się na porównywarce cen, nasz adres domowy nie jest potrzebny, skoro zamówienia robimy w sklepach a nie porównywarce.

3. Sprawdzić opinie o danej stronie, najprościej wpisując nazwę strony i „oszustwo”. Nawet najlepszy PR nie jest w stanie kontrolować całości Internetu.

4. Wysłać zapytanie po co są im potrzebne nasze dane. Brak odpowiedzi może budzić podejrzenia.

5. Skorzystać najpierw z darmowej opcji testowej, jeśli mowa o serwisie płatnym. Oczywiście dokładnie sprawdzić Regulamin, w końcu wiele firm oferuje „darmowy miesiąc próbny”, który musi prowadzić do wykupienia rocznego abonamentu premium.

6. Wyjść z strony, poczekać i wrócić. Wiele rejestracji wynika z tego, że wypełniamy pola albo rejestrujemy się przez FB pod wpływem chwili.

Jak widać plan zapobiegawczy nie jest ani skomplikowany, ani trudny w realizacji. Jednak czasami warto zwrócić uwagę na to, co niby jest oczywiste, tylko po to, abyśmy potem uniknęli wezwanie do zapłaty za usługę, którą nieumyślnie wykupiliśmy. A niestety, jeśli akceptujemy regulamin to oszust jest chroniony przez prawo a nie my.

Rafał Chodzicki

Specjalista SEO i Social Media

Ostatnie wpisy Rafał Chodzicki (zobacz wszystkie)


Skomentuj

Na blogu jest moderacja komentarzy. Nie ma potrzeby kilkukrotnego komentowania.